Odchudzanie!
Najgorsze jest to że większość osób podczas odchudzania się tematykę „mniej jeść niż potrzebuję energii” biorą zbyt dosłownie i ograniczają pożywienie do minimum i w dodatku w najgorszym wydaniu czyli jeden posiłek dziennie. A tym posiłkiem np. jest jeden plasterek szynki+ogórek.
Co się w tym momencie dzieje?
Maksymalnie spowalnia się przemiana materii, efekty nie są proporcjonalne do męczarni głodowania, nie mówiąc już o zdrowiu.
Wiem że o zdrowiu się nie myśli dopóki się go nie straci ale wierzcie mi że za rok, 5 lub 10 lat będziecie przeklinać takie diety.
