opis strony

E-sylwetka.pl


Prezent dla klientek!! Poradnik w odchudzaniu! 0

Data: 04 lutego 2010 autor: Ewelina Jakubiak

Poradnik w odchudzaniu!

Właśnie skończyłam e-booka  “Poradnik w odchudzaniu”
rozdaję go za darmo moim klientkom.

Możesz go pobrać tutaj:

http://wyslijplik.pl/download.php?sid=rI8xEO1z
UWAGA! link do pobrania e-booka będzie ważny jeszcze tylko przez 20 dni
Po tym czasie nie będzie możliwości pobrania e-booka.

Poradnik w odchudzaniu składa sie z trzech części:
I – Przygotuj się do odchudzania co jest również wstępem do motywacji.
II – Jak ćwiczyć żeby schudnąć?
III – Prawidłowe odżywianie

W ciągu najbliższych 20 dni możesz pobrać poradnik tutaj:

http://wyslijplik.pl/download.php?sid=rI8xEO1z

Kiedy tyjemy? Podsumowanie roku 2

Data: 14 stycznia 2010 autor: Ewelina Jakubiak

Zobacz jak tyjesz niezauważalnie:-)

Bardzo często spotykam się z takimi wypowiedziami:

” 10 lat temu byłam o 10 kilogramów szczuplejsza”
“Jak byłam młoda to ważyłam .?.. a teraz tyle kilogramów więcej, jak to się stało?”

Widzisz są oczywiście różne okoliczności w wyniku których możesz przytyć  dużo i szybko takie jak ciąża lub przyjmowanie hormonów ale nawet jeśli nie przytyłaś drastycznie, jeśli jesteś szczupła z natury to jednak z czasem z wiekiem możesz tyć powoli i niezauważalnie zobacz jak to się dzieje:

Przygotowałam małe podsumowanie mojego roku, trochę imprez podczas których gdybym nie zastanawiała się nad tym co jem i ile jem to ważyłabym dziś znacznie więcej.

Wiesz co, na każdej takiej imprezie dosłownie na każdej wszyscy mi mówią ” Ty to możesz jeść” – problem w tym że gdybym jadła tak jak wszyscy wyglądała bym jak wszyscy, czyli miałabym problem jak większość kobiet – więc ja na takie teksty się tylko uśmiecham i robię swoje:-)

A co robi reszta – je i koło się zamyka:-)

Więc zaczynamy

Moje urodziny grudzień 2008 – super impreza świetne jedzenie
ale dla gości nie dla mnie oczywiście:-)

Impreza u znajomych

Grill
u znajomych

Znowu impreza

Moje dziecko na urodzinkach koleżanki, oczywiście z poczęstunkiem dla rodziców

Kolejne urodzinki z jedzeniem

Wakacyjne imprezy

Wakacje

Kolejny wakacyjny wyjazd

Imieniny brata

Urodziny mojego dziecko,  poczęstunek i tort również dla rodziców

Sylwester


Jak widać trochę tego było oczywiście tylko część imprez tutaj umieściłam, te główniejsze.
Teraz podstaw w to miejsce siebie i swoje imprezy jakie były w ciągu roku + dołącz wszystkie wypady np. do restauracji
w której jadłaś to co chciałaś zjeść a co nie do końca powinnaś :-) w ten sposób zobaczysz jak łatwo z roku na rok ważyć coraz więcej.

Tylko 1 kilogram rocznie i po 10 latach mamy 10 kilogramów, więc czy nie łatwiej teraz na bieżąco zdrowo się odżywiać niż później mieć problem i się odchudzać?

Więc jeśli jesteś szczupła i chcesz żeby tak pozostało musisz zwracać uwagę teraz  na to co jesz i kiedy jesz niestety.

Na koniec podam świetny cytat, który ostatnio znalazłam dla osób o słabszej motywacji – autora niestety nie znam:
“Nie rezygnuj z obranego celu tylko dlatego że wymaga czasu, ponieważ czas i tak minie”

Pobyt u klientki w Anglii! 1

Data: 13 stycznia 2010 autor: Ewelina Jakubiak

Po tym jak zaprosiła mnie jedna z moich klientek do siebie ( do Anglii) 7 stycznia wraz z mężem pojechaliśmy ją odwiedzić.
Niesamowite jest to jak można się zaprzyjaźnić praktycznie z obcymi osobami no może nie całkiem obcymi gdyż miałyśmy kontakt telefoniczny przez pół roku, gdyż pomagałam jej schudnąć, natomiast męża nie znaliśmy wcale.

Obydwoje okazali się przesympatycznymi ludźmi i bardzo miło spędziliśmy razem czas, nie mówiąc o tym że obydwoje wzięli wolne i wozili nas po całym Birmingham.

Dwie najwspanialsze cechy Anglii które rzucają się na pierwszy rzut oka:
Pomimo ogromnej ilości ludzi wszyscy są dla siebie bardzo mili, jest ogromna kultura na drogach podczas prowadzenia samochodu.
Druga cecha która mi bardzo odpowiada to że można się ubrać jak się chce w jaki kolor się chce i nikt na to nie zwróci uwagi.

Powrót był kiepski, mieliśmy lot z przesiadką w Niemczech i niestety utknęliśmy tam na dobre, wszystkie loty do Polski zostały odwołane a w kolejnych nie było miejsc. Tak więc na lotnisku w Niemczech przebywaliśmy przez 9 godzin. Jedno co dobre z tej podróży to okazało się że Polacy jak jest jakiś problem potrafią się jednak integrować i rozmawiać ze sobą w momencie kiedy usłyszeli delayed departure (odlot opóźniony)
- cała grupa polaków która miała lecieć zaczęła ze sobą rozmawiać jakby się znali całe życie i przez całe 9 godzin trzymali się praktycznie razem dzięki czemu pobyt na lotnisku nie był tak nudny a nawet zaowocował nowymi znajomościami :-)

Ale to nie był koniec przygód dla co poniektórych, po powrocie do Polski tylko 5 osób w tym ja :-) otrzymała swoje bagaże reszta bagaży – zagubiona, więc miałam niezłego farta, oczywiście jak chyba każdy o tej porze w Anglii wpadłam w szał zakupów i przywiozłam ze sobą wiele rzeczy, więc troszkę bym się zdenerwowała gdybym nie odebrała swoich walizek.

Co do odchudzania Gosi -
Odchudza się ze mną od prawie pół roku z małymi przerwami  i schudła 10 kilogramów, nie jest źle jednak chciałaby schudnąć jeszcze 10 kilogramów ale przed moim wyjazdem do niej troszkę motywacja jej spadła w końcu tyle odchudzania i dopiero półmetek :-)
Ale po naszym pobycie u niej sądzę że motywacja wzrosła zobaczyła że jak osiągnie zaplanowany efekt to będzie musiała przestrzegać tylko kilku podstawowych zasad aby nie było efektu jojo a nie ograniczać wszystko do końca życia i chyba na nowo wzięła się do pracy:-)

Tak sądzę gdyż po moim powrocie do domu z rana zadzwoniła do mnie i powiedziała że jest już po śniadaniu (po płatkach owsianych) więc myślę że wszystko na dobrej drodze i kolejnych 10 kilkogramów do wakacji nie będzie :-)

A oto kilka fotek z naszego krótkiego pobytu u Gosi jej męża i ich cudownej córeczki:



Niesamowity widok z ich okna – palma

W tym sklepie po prostu musiałam coś kupić dla mojego dziecka:-)

A to śmietnik jaki zrobiliśmy u nich w mieszkaniu po naszych zakupach
ale Gosia była bardzo wyrozumiała:-)



A to mój tragiczny wygląd po 9 godzinach na lotnisku
A to mój najbardziej kiczowato – wypasiony zakup – niesamowite buty

Wyjeżdżam do klientki – do Anglii 2

Data: 05 stycznia 2010 autor: Ewelina Jakubiak

Wyjeżdżam do klientki

W internecie mam kontakt z najróżniejszymi osobami począwszy od osób, które uważają że mogą zostać oszukane a później same oszukują – niestety!

Osoby, które uważają że poprzez informację przekazywane drogą internetową czy telefoniczną nie da się schudnąć.

Jak również takie jak jedna z moich klientek z Anglii, na początku “klientka telefoniczna” gdyż w momencie kiedy się do mnie zgłosiła nie było wtedy szkolenia internetowego i umawiałyśmy się na telefon regularnie  co tydzień.

A następnie wzięła udział w moim internetowym szkoleniu, klientka że tak powiem bezproblemowa, ale jednocześnie uważająca że nie ma motywacji do odchudzania się i wtedy (kilka miesięcy temu) uważała że nie wie czy da radę.

Czy dała radę?
Dała schudła 10 kilogramów, faktem jest że mogłaby schudnąć nieco szybciej ale i tak uważam że świetnie jej poszło ponieważ większość osób zrezygnowałaby mniej więcej w połowie jej drogi a ona nie poddawała się i cały czas uparcie dążyła do celu.

Zobacz jak różne są osoby, jak jest to wszystko zależne… od czego?
Od bardzo wielu spraw ale przede wszystkim  tego jakie mieliśmy doświadczenia w życiu, czy były one dobre czy złe.

Poprzez te doświadczenia tak postrzegamy rzeczywistość, do tego oczywiście dochodzi cała masa bardziej szczegółowych spraw typu zwykłe wymówki z lenistwa bądź wynikające z tego  czy na pewno chcesz się odchudzać, bo jeśli było to tylko chwilowa myśl np. tak częsta przed wakacjami to automatycznie będziesz szukać wymówek żeby tego nie robić.

Jeśli dziś uważasz że przez internet nie da się schudnąć to idź tego samego dnia lub jutro do dietetyka, a może o dietetyku również masz już wyrobione zdanie i nie masz zamiaru do niego iść.

Widzisz cały problem polega na tym że wszystko można i wszystkimi metodami, nie zależnie od tego czy masz swoją metodę na odchudzanie od jakiegoś czasu,  tylko ciężko Ci się za nią zabrać,  czy zupełnie inną którą będziesz miała dopiero za kilka dni czy za jakiś czas, największy problem jest żeby zacząć działać.

Zwróć uwagę na to że w każdej metodzie na każdej diecie ktoś schudł, każda dieta ma swoich zwolenników – dlaczego? dlaczego bo to są ludzie którzy działali a nie zastanawiali się biernie czy to zadziała.
Oczywiście dochodzi jeszcze kwestia że można schudnąć łatwiej i bez męczarni odpowiednio nastawiając się do odchudzania a podczas diet cud
da się tego zrobić, chociażby dlatego że nie możesz skorzystać z tak wspaniałej możliwości naszego mózgu jak zmobilizowanie się na samym początku do działania, wykonując je regularnie rodzi się przyzwyczajenie a później nawyk, bo przecież nie będziesz jadła tylko zupy kapuścianej do końca życia :-) Nie mniej jednak niezależnie od tego czy cięższymi metodami z wieloma wyrzeczeniami czy prostszymi, które wiążą się ze zmianą podejścia tak czy inaczej da się ale tylko wtedy kiedy się do tego zastosujesz.

Wiele osób – być może jesteś jedną z nich:-)  ma super postanowienia noworoczne ” Od nowego roku odchudzam się”,  Ale nie postanawiaj że się odchudzasz tylko że schudniesz odchudzać się można całe życie i nic z tego nie będzie dlaczego? Ponieważ po tygodniu stosowania się do naszego planu noworocznego, motywacja spada, jakoś nam się nie chce i dochodzimy do wniosku może nie ta metoda, może nie ta dieta, i rozpoczynamy na nowo  poszukiwania  super metody, zazwyczaj  po wakacjach odpuszczamy i odnowa piękne postanowienie że od nowego roku (kolejnego już roku) odchudzam się.

Tak właśnie wygląda postanowienie odchudzania się a nie schudnięcia.

Wracając do mojej klientki z Anglii dzięki tym cotygodniowym rozmowom telefonicznym zaprzyjaźniłyśmy się na tyle że zaprosiła mnie do siebie. Tak zaprosiła mnie z mężem całkowicie obce osoby do swojego domu, zaproszenie oczywiście przyjęliśmy i wyjeżdżamy w ten czwartek.

Jako że moja klientka pomimo tego że schudła te 10 kilogramów co dla wielu osób było by powodem do satysfakcji ona niestety nie do końca jest zadowolona ponieważ jej cel to 20 kilogramów, więc pojadę do niej spróbuję przez ten krótki wspólny czas “wpoić pewne rzeczy”:-)  a jeśli będzie się do nich stosować to po pewnym czasie stanie się to nawykiem a odchudzanie nie będzie stanowiło już problemu.

W Anglii kuchnia jest niezbyt smaczna  (przynajmniej dla Polaków) ale jakoś mnie to nie smuci:-)

Ps. Mam nadzieję że uda mi się ją namówić na parę słów do Ciebie, które pomogły by Ci się zmotywować na nowy rok:-)

Na pewno umieszczę tutaj zdjęcia z Birmingham

Jak myślisz co jej wiozę w prezencie? :-)

Świąteczne Życzenia! 0

Data: 22 grudnia 2009 autor: Ewelina Jakubiak

Zdrowych i radosnych Świąt
Bożego Narodzenia oraz
szczęśliwego Nowego Roku
życzy Ewelina Jakubiak

Jeśli masz problem z motywacją do treningu aerobowego… 2

Data: 10 grudnia 2009 autor: Ewelina Jakubiak

Jak zmotywować się do treningu aerobowego?

Jak wiadomo trening aerobowy jest długi i jednostajny czyli jednym słowem nudny. Poniżej przedstawię Ci w jaki sposób możesz sprawić abyś nie tylko nie musiała się do niego zmuszać a nawet  żebyś polubiła ten trening.

Przede wszystkim myślenie o treningu jak o czymś  nudnym  tak naprawdę jest  początkiem problemów z motywacją, ponieważ nie jesteśmy w stanie motywować się do czegoś, czego nie znosimy robić  w takim przypadku jest to po prostu zmuszanie się, motywacja a zmuszanie się to są dwie zupełnie różne sprawy.

Tak naprawdę zmuszać się nie powinnaś, ponieważ za każdym razem podejmując trening będziesz ze sobą walczyć a przecież to nie o to chodzi. Nie chodzi o męczarnie czy żeby było to w jakikolwiek sposób nieprzyjemne dla Ciebie, ponieważ po pierwsze przez dłuższy czas tak się nie da, ( a jak wiadomo efekty uzyskuje się z czasem, wykonując coś regularnie) a po drugie po co masz robić rzeczy których nie znosisz robić.

I tutaj jest sedno sprawy.

A gdybym Ci powiedziała że to co lubisz a czego nie lubisz całkowicie może zależeć od Ciebie!

Tak naprawdę to Ty możesz decydować  o tym co lubisz a czego nie lubisz, można się tego nauczyć co oczywiście nie jest łatwe, ale jeśli to opanujesz to będzie Ci dużo łatwiej  (nie chodzi już tylko o odchudzanie).

Niestety nie wystarczy że Ci o tym powiem – tutaj potrzebna jest zmiana podejścia , Twoja  zmiana  myślenia.
Opanowanie tego jest to dosyć długotrwałym procesem, i dokładniej pokazuje to podczas mojego szkolenia odchudzającego.

Dobrze ale przechodzę już do konkretów czyli co Ty możesz zrobić już dzisiaj aby wykonanie treningu aerobowego nie było dla Ciebie problemem?

poniżej przedstawię Ci moją  ulubioną technikę jak coś czego nie lubisz możesz zamienić na coś do czego przynajmniej na początek nie będziesz musiała  się zmuszać a później to już kwestia nawyku:

Nie lubisz treningu nie myśl o nim za to podejdź do tego praktycznie lub
stwórz sytuację którą lubisz!

Załóżmy że masz mało czasu, zbyt mało na cokolwiek, załóżmy że powinnaś wziąć się za treningi, za naukę angielskiego czy jakiegoś innego języka a może dany język znasz perfekt ale powinnaś np. czytać czy słuchać w tym języku aby nie zapominać jednak prześladuję Cię jedna podstawowa sprawa – Brak czasu!

Tutaj podpowiem Ci że może to być Twój przełom!
Rozpoczynając treningi obecnie dla Ciebie nudne nie myśl o treningu, pomyśl że w tym czasie będziesz uczyła się języka obcego czy słuchała nagrań w tym języku.

Może warto  już teraz zacząć!
Ile zajmie Ci to czasu ?
50 minut dziennie odchudzania i nauki języka w jednym, chyba nie muszę mówić jakie da Ci to efekty po roku.

Głupie 50 minut dziennie, które wystarczy zamienić z oglądania telewizji ulubionego serialu, (jakoś tak dziwnym trafem na to zazwyczaj mamy czas) na dwa cele nauka  + odchudzanie w jednym.

Oczywiście  nie tylko nauka języka w chodzi w rachubę to jest tylko przykład.
Może czegoś nowego powinnaś się dowiedzieć w swojej brany w której pracujesz, może chcesz otworzyć własną działalność gospodarczą ale nie wiesz od czego zacząć?
A może w Twoim przypadku będzie to coś zupełnie innego ale na pewno coś takiego istnieje a w tym wszystkim najlepsze jest to że jest to dostępne więc dlaczego by z tego nie skorzystać.

I teraz zwróć uwagę na stare podejście ” O rany dzisiaj znowu muszę pojeździć na tym cholernym rowerku” Przecież takie myślenie jest bez sensu,
Niech myśl o treningu będzie ostatnią myślą jaka Ci przyjdzie do głowy w momencie, kiedy będziesz miała rozpocząć trening, zamień myśli na:
idziesz się uczyć na co nigdy nie znajdowałaś czasu lub ciekawe czego tym razem się dowiem albo idę posłuchać czegoś miłego, posłucham ulubionej książki.
Tutaj powinnaś znaleźć coś swojego to co Ciebie że tak powiem “kręci” a rower odchudzanie – to będzie przy okazji!!!

Czego potrzebujesz?

Do treningu oczywiście odpowiedni sprzęt a jeśli nie posiadasz wystarczą szybsze spacery do słuchania wystarczy Mp3 i tzw. audiobook.
Skąd wziąć audiobooka?
Poniżej przesyłam Ci linki do sklepów internetowych:

Np. Angielski na Mp3 dla początkujących – obecnie twoja inwestycja to dokładnie 16,99zł.

http://www.nexto.pl/ksiazki_audio/angielski_na_mp3__konwersacje_dla_poczatkujacych__-_audio_kurs_p2384.xml

Tutaj do wyboru języki obce na mp3:

http://www.nexto.pl/ksiazki_audio/jezyki_obce_c1050.xml

Znajdziesz tutaj również najróżniejsze książki Audio w różnych językach.

Twój trening aerobowy może stać się dla Ciebie  odpoczynkiem przyjemnością albo bardzo wydajnie spędzonym czasem to już Ty powinnaś określić i wybrać ponieważ to zależy od Twoich potrzeb i od Twojego charakteru.

Jest również druga księgarnia internetowa a audiobookami tutaj możesz wybrać najróżniejsze pozycje od motywacji

http://www.zlotemysli.pl/publication/show/6235/Motywacja-bez-granic.html//esylwetkaejakubiak,1/

Problemem ze zbyt małą ilością czasu:

http://www.zlotemysli.pl/publication/show/6533/Zorganizuj-sie.html//esylwetkaejakubiak,1/

Samodoskonalenie:

http://www.zlotemysli.pl/category/2114/esylwetkaejakubiak,1/

Przedsiębiorczość:

http://www.zlotemysli.pl/category/2117/esylwetkaejakubiak,1/

Aż Po Mężczyzna od A do Z :-)

http://www.zlotemysli.pl/publication/show/6486/Mezczyzna-od-A-do-Z.html/esylwetkaejakubiak,1/

W każdym bądź  razie swój “okropny” trening możesz zacząć kojarzyć albo z czymś miłym albo z czymś bardzo praktycznym (z czego będziesz bardzo dumna), możesz go również traktować jako ten jeden jedyny moment dziennie który jest całkowicie tylko Twój podczas którego możesz sie dowiedzieć czegoś extra na  co normalnie nie miałabyś czasu, lub po prostu możesz posłuchać fajnej książki.

Pamiętaj że nasz umysł sam w sobie nie ocenia co jest fajne to nasze doświadczenia z daną sprawą związane powodują że coś lubimy bądź nie
czyli jeśli Twoje doświadczenie jest takie że coś jest nudne i Ci się nie chce to po prostu zmień doświadczenie.

UWAGA! Idą Święta i w związku z tym obecnie są bardzo duże zniżki na audio booki.

Pozdrawiam
Ewelina Jakubiak

“Jak ćwiczyć żeby schudnąć?” 0

Data: 03 grudnia 2009 autor: Ewelina Jakubiak

Właśnie zakończyłam pisanie e-booka pt.” Jak ćwiczyć żeby schudnąć?”

Zdecydowałam się go opublikować ze względu na dużą ilość pytań typu “Jak ćwiczyć żeby schudła, mi talia?” Jakie ćwiczenia wykonywać żeby schudły mi uda?” Pomimo tego że bardzo dużo piszę na ten temat na blogu oraz w darmowych poradach to jednak wciąż powtarzają się te same pytania. Pomyślałam że jest to wynikiem tego że nie każdy ma czas oraz chęci aby śledzić moje wszystkie e-maile, czy wpisy na blogu więc postanowiłam całość informacji zawrzeć w jednym miejscu dzięi czemu klietnki bardziej będą się mogły skupić na wykorzystaniu informacji tam zawartych.

Wiadomość na temat e-booka pt.” Jak ćwiczyć żeby schudnąć?” oraz w jaki sposób go pobrać otrzymały wszystkie osoby zapisane na moich listach e-mailingowych

http://www.e-sylwetka.pl/1/
http://www.schudnijztrenerem.pl/1/

Jak ćwiczyć żeby schudnąć? – ostatnie poprawki e-booka 0

Data: 15 listopada 2009 autor: Ewelina Jakubiak

Ewelina Jakubiak

Jak ćwiczyć żeby schudnąć? – ostatnie poprawki e-booka

Pomimo tego że w moich darmowych materiałach jest dokładnie opisane jak ćwiczyć żeby schudnąć, na moim blogu również jest sporo
wpisów na temat wpływu treningów na odchudzanie to jednak cały czas otrzymuję te same pytania czyli: ” Jak ćwiczyć żeby schudnąć?, “Co zrobić żeby schudły mi uda?”, Jakie ćwiczenia wykonywać aby schudła mi talia?” jak również “Ile czasu mam ćwiczyć żeby schudnąć?”, lub ” jak obliczyć tętno?”, w związku z czym postanowiłam napisać e-booka w którym będzie zawarte wszystko na temat treningu odchudzającego.
Trwają już ostatnie poprawki i już wkrótce ebook pt.” Jak ćwiczyć żeby schudnąć?” będziesz mogła pobrać go całkowicie za darmo.
Będzie on dostępny na stronie schudnijztrenerem.pl

Półmetek szkolenia odchudzającego! 0

Data: 07 listopada 2009 autor: Ewelina Jakubiak

Półmetek szkolenia odchudzającego

Właśnie minęło 5 tygodni szkolenia odchudzającego, moje klientki straciły jak dotąd 5,5 kg.
Założeniem jest schudnąć podczas tego szkolenia 8kg.

Oczywiście były osoby które chciały schudnąć tylko 5 kilogramów więc swoje odchudznaie już zakończyły.

Jednak kolejnym bardzo ważnym etapem jest utrzymanie tej wagi a co za tym idzie odpowiednie nawyki a raczej zastąpinie swoich starych nawyków nowymi, bazującymi na prawidłowym odżywianiu.
Teraz w drugim miesiącu nasze seminaria poświęcone są właśnie prawidłowemu odżywianiu się.

Odpowiedzi na pytania klientek! 59

Data: 25 października 2009 autor: Ewelina Jakubiak

Pytanie 1

“Mam problemy ze schudnięciem pośladków i ud co byś mi poradziła???”

Odpowiedź

Przede wszystkim  nie ma większej różnicy z jakimi partiami ciała, mamy problem, czyli z  jakich partii chciałybyśmy schudnąć,
ponieważ nie można wybrać sobie danej partii ciała do schudnięcia
Należy wykonywać trening aerobowy czyli trening spalający tkankę tłuszczową oraz przestrzegać odpowiedniej diety a to z których partii ciała tkanka tłuszczowa będzie spadać najszybciej jest uwarunkowane genetycznie, kobiety najgorszy problem mają z pozbyciem się tkanki z okolicy ud i bioder natomiast najszybciej tkanka tłuszczowa spada z górnych partii, tułowia.
Tak czy inaczej jaka partia ciała by to nie była czeka Cię dieta oraz trening spalający tkankę tłuszczową.

Pełny artykuł na ten temat czyli “jak ćwiczyć żeby schudnąć” znajduje się tutaj:

http://www.schudnijztrenerem.pl/artykuly.html#3

Pytanie 2

“Witam!
Mam na imię Ewelina i obecnie jestem w klasie maturalnej. Można powiedzieć ,że odchudzam się całe życie, ale takie prawdziwe odchudzanie zaczęłam od kwietnia 2009r. Z pomocą dietetyka udało mi się schudnąć ok. 8kg, a ważyłam prawie 70 kg przy wzroście 161. Problem polega na tym,że moje ciało zbuntowało się, a raczej moja motywacja… Chciałabym jeszcze schudnąć ok 5-8kg, ale nie jestem w stanie. Wciąż mowie sobie, ze zacznę od jutra, ze dzisiaj jem ostatniego batonika…. Wiem,ze nie schudnę stosując samą dietę i do tego niezbędny jest wysiłek fizyczny. Staram się codziennie chodzić na 40 minutowe spacery z psem, ale to chyba za mało. Jak już wcześniej wspominałam jestem w klasie maturalnej i z tego powodu nie mam zbyt dużo czasu na ćwiczenia. Znajomi mówią mi,że wyglądam \”w sam raz\” i nie powinnam się już odchudzać, ale ja złe sie czuje w swoim ciele. Chciałabym mieć  płaski brzuch bez fałdków tłuszczu i zgrabne nogi. Bardzo proszę o pomoc!

pozdrawiam gorąco,
Ewelina

Odpowiedź

Z jednej strony piszesz że schudłaś przy pomocy dietetyka 8kg. a z drugiej że brak ci motywacji, mam wrażenie że szukasz łatwiejszego sposobu schudnięcia:-) ale  niestety sam trening sprawy nie rozwiąże potrzebna jest dieta i radziłabym dalej stosować się do zaleceń dietetyka z którym już tyle schudłaś natomiast co do treningów jak najbardziej może być to spacer ale konkretny wykonywany w konkretnym czasie czyli 50 – 60 minut 4 – 5 razy w tygodniu i na odpowiednim tętnie w tym celu radziłabym kupić sobie pulsomierz na rękę i mierzyć tętno.
Jak obliczyć tętno sprawdź tutaj:

Pytanie 3

“Witam, chciałabym się dowiedzieć jak ćwiczyć na bieżni żeby schudnąć? Dodam że są to moje początki biegania bo przez wiele lat niestety kości się zastały a i waga duża (90kg)
Bardzo proszę o odpowiedź”
pozdrawiam  Sylwia

Odpowiedź

Witam,
Przede wszystkim, trening na bieżni wcale nie musi oznaczać biegania  jest to uzależnione tylko i wyłącznie od kondycji np. gdyby trening spalający tkankę tłuszczową miał wykonywać zawodowy sprinter to na pewno musiał by biegać żeby uzyskać odpowiednie tętno, natomiast w Pani przypadku będzie to szybszy marsz aczkolwiek należałoby obliczyć tętno.
Jak obliczyć proszę zerknąć tutaj:

http://ewelinajakubiak.wordpress.com/2008/09/06/jak-obliczyc-swoje-teto/

Aby schudnąć trening taki powinna Pani wykonywać 4-5 razy w tygodniu po 50 – 60 minut + odpowiednia dieta.

Pozdrawiam
Ewelina

Pytanie 4
“witam.od jakiegoś czasu mam wielki apetyt mam 170 cm wzrostu i ważę 62 km czuje ze  z każdym dniem więcej;/ mam szerokie biodra jaki rodzaj ćwiczeń byłby dla mnie najlepszy?”

Odpowiedź
Jeśli chodzi o tkankę tłuszczową to zawsze należy wykonywać trening spalający tkankę tłuszczową,
trening aerobowy, najbardziej polecałabym taki trening na sprzętach takich jak orbitrek, rowerek stacjonarny czy bieżnia.

Ale należy pamiętać o tym że nie możemy wybrać sobie danej partii ciała z której chciałybyśmy akurat schudnąć,
tkanka tłuszczowa spada po całości a z których partii najszybciej? Jest to zależne od uwarunkowań genetycznych.

Pytanie 5

“Hej!!!!
Weszłam na Twoja stronke przypadkowo;-) a ze jestem na etapie \”odchudzania\” ,zaciekawiła mnie i przeczytałam wszystko od deski do deski. I co???? i dupa blada, jestem zalamana :-( ,po pierwsze przy wzroście 163 cm waże 80kg, to koszmarny wynik i jestem tego świadoma,ale…..własnie postanowiłam z \”tym\” cos zrobic i zapisalam sie na…speening!!!!!!!!!!!!!

Chodze 2 razy w tygodniu, wylewam hektolitry potu, schudnac chce wszedzie, nie tylko na udach ;-) , po drugie- chodze juz drugi miesiąc i efektów zadnych !!!!!!!!!!!! Moje pytanie jest krótkie i proste-czy mam to ciagnać dalej czy to bez sensu??????? Zaznaczam ,że diete stosuje ale taka swoja, ogólnodostepną-wiesz, bez tłuszczu,cukru i fast foodów;-),ale czy to wystarczy?????? Czy speening jest dobrą metoda akurat dla mnie?????Pozdrawiam i czekam na jakąkolwiek odpowiedz.”

Odpowiedź

Witaj,

Problem ze speeningiem polega na tym że jest to trening który stosuje się w celach
polepszenia kondycji a nie spalania tkanki tłuszczowej.

Więc dlatego może nie być efektów.
Ja radziłabym Ci trenować na sprzęcie typu rowerek stacjonarny, czy bieżnia,
orbitrek ale wsposób spalający tkankę tłuszczową.

Czyli długo 50 – 60 minut
3 a najlepiej 4 razy w tygodniu
na 65% tętna maksymalnego.

Jak obliczyć tętno znajdziesz tutaj:
http://ewelinajakubiak.wordpress.com/2008/09/06/jak-obliczyc-swoje-teto/

Jak wybrać sprzęt do treningu aerobowego (darmowe materiały)
http://www.ekademia.pl/artykul/sprzetdotreningu

Co do diety ciężko mi cokolwiek powiedzieć, ponieważ najważniejsze są
ilości (zapotrzebowanie energetyczne dla twojego organizmu)

Ale powinnaś zrówcić uwagę na to zeby spożywać dosyć często a nie dużo
to przyspieszy przeminę materii .
Najlepiej 5 posiłków dziennie co 3 godziny

Z rana na śniadanie same węglowodany a na wieczór samo białko.

Pytanie 6


“kupiłam orbitrek firmy thorn z kołem zamachowym 12kg ma on 8 poziomów oporu jeśli chcę schudnąć powinnam ćwiczyć tylko na minimalnych obciążeniach? (nie chcę nabrać za dużo masy mięśniowej) mam 160cm wzrostu i ważę 63kg chcę do maja zejść do wagi 56 czyli 7kg wychodzi 1 na miesiąc.

Odpowiedź

witaj,
Do maja to bardzo dużo czasu:-)  Więc na pewno schudniesz :-)
Jeśli chodzi o trening na orbitreku to powinnaś wykonywać trening na minimalnym obciążeniu.
Dwie najważniejsze sprawy:
1. Powinnaś wykonywać trening na odpowiednim tętnie
2. Trening powinien trwać nie mniej niż 50 minut.

Pytanie 7

“Mam problem,chciałabym poznać ćwiczenia na przyrost masy,ponieważ mam problem z przytyciem.”

Odpowiedź

Witam,

Tutaj jest poważniejsza sprawa, sam trening na przysrost masy nie wystarczy, ponieważ u kobiety zwięszkyć choć trochę masę mięśniową (szczególnie w przypadku gdy masz problemy z przytyciem, czyli nie posiadasz żadnych predyspozycji ku temu ) graniczy z cudem.

Ale oczywiście jest realne, ale tak jak już napisałam sam trening nie wystarczy, potrzebna jest jeszcze odpowiednia dieta oraz odpowiednia suplementacja.

Pozdrawiam
Ewelina




↑ Do góry